Jaki pierścionek zaręczynowy?

Nie do końca jest to prezent, ale wydaje mi się, że wybór odpowiedniego pierścionka zaręczynowego nastręcza wiele trudności i że właściwie ten blog, to miejsce odpowiednie by dać zagubionym przyszłym narzeczonym kilka wskazówek.

Kilka dni temu miałam okazję dyskutować z kilkoma zaręczonymi kobietami na temat pierścionków, doszłyśmy do wniosku, że jest kilka błędów, czy może raczej stereotypów, które ten wybór bardzo ograniczają, a ostatecznie sprawiają, że pierścionek, owszem, jest taki jak powinien, ale kompletnie nie pasuje do właścicielki. Jest po prostu “pierścionkiem zaręczynowym”, czymś wybranym z odpowiedniej półki, co miało odpowiednią cenę, wygląda tak jak powinien – jest złoto, jest diament. Tylko jeden z drugim łatwo pomylić.. Otóż nie o to chodzi podczas wybierania pierścionka.

Nie będę pisać o takiej oczywistości, jak rozmiar, napomknę tylko, że musi być on odpowiedni, najlepiej wybierzcie go na podstawie rozmiaru pierścionka, który jest często przez wybrankę noszony (obwód należy mierzyć wewnątrz). Pierścionek nie może być za mały, niektórzy radzą zakup nieco większego pierścionka, tak by mógł być spokojnie noszony przez lata, ja jednak jestem zwolenniczką drugiej opcji, czyli ewentualnego powiększenia, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Na początek obalę pewien mit. Pierścionki zaręczynowe postrzegane są tak prosto i stereotypowo, że często nawet przez myśl nie przechodzi, że nie musi być on ze złota i z brylantem. Ekstrawagancją jest już wybór białego złota. Moim zdaniem, żeby wybrać odpowiedni pierścionek zaręczynowy należy przede wszystkim mocno zastanowić się, co lubi wasza partnerka, co nosi, co jej się podoba, co będzie pasować do niej samej, do jej osobowości, tego jak się ubiera. Pierścionek zaręczynowy często jest jedynym pierścionkiem z wyższej półki, jaki będzie posiadać, warto więc wybrać coś naprawdę wyjątkowego.

Nie mówię, że klasyczne pierścionki są złe, po prostu są nie dla każdego. Jeśli rozszerzycie nieco pole, na którym będziecie się poruszać podczas poszukiwań po pierwsze okaże się, że wasz budżet pozwala na więcej, po drugie, że wybór jest ogromny. Uważam, że pierścionek zaręczynowy powinien wyrażać również mężczyznę, nie powinien być dopasowany jedynie do partnerki, ciężko to uczynić, jeśli oglądamy pierścionki różniące się wyłącznie detalami, czy wielkością, ciężko znaleźć coś osobistego. Moja rada: nie ograniczajcie się!

Co zamiast złota? Tańszą opcją jest srebro, droższą- platyna. Chodzi tu głównie o trwałość materiału. Jeśli chodzi o wybór jaki kamień do pierścionka zaręczynowego – dowolność jest większa. Piękne zaręczynowe pierścionki można znaleźć z oczkami rubinowymi, szafirowymi, tanzanitowymi, szmaragdowymi, perłowymi, czy ametystowymi. Bardzo ważna jest również oprawa pierścionka, niekoniecznie musi być to delikatny pierścionek z większym oczkiem, czy nawet oczkiem z oprawą. Możecie zdecydować się na pierścionek a’la obrączka wykończony kamieniami.

Kobiety o delikatnych dłoniach często wybierają delikatne pierścionki, nie tylko te zaręczynowe, kobiety o dłoniach większych, czy szerszych preferują pierścionki w stylu obrączki. Przyjrzyjcie się jakie pierścionki nosi wasza wybranka i jeśli macie wątpliwości – na tej podstawie dokonajcie ostatecznego wyboru.

Warto rozważyć również wygrawerowanie kilku osobistych słów na wewnętrznej stronie pierścionka. Nie jest to obligatoryjne, ale warto się zastanowić – koszt jest niewielki, a szansę będziecie mieć jedną :)

Wasze komentarze, pomysły...
  1. Ewa 12:55

Dodawanie komentarzy, pomysłów, opinii..

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *